posted by admin on lut 12

Ten ostatni sposób polegał na obcięciu pali pod wodą za pomocą specjalnego urządzenia z piłą i następnie opuszczeniu obciążonej skrzyni, która przy spodzie miała ruszt z bali ustawiany na głowicach pali. Ściany skrzyni spełniały zadanie grodzy, tak że osadzenie rusztu na palach i układanie pierwszej warstwy podmurówki można było wykonać na sucho. Około roku 1845 wybudowano na rzece ostrogi skierowujące nurt do lewego brzegu. Miało to ułatwiać dopływanie statków do położonej na nim przystani. Dlatego dawniejsze uszkodzenia występowały w przęsłach położonych bliżej prawego brzegu, a katastrofa w 1978 r. objęła podpory położone w pobliżu lewego brzegu. Posadowienie mostu w Tours w utworach holoceum stworzyło niebezpieczeństwo podmycia jego podpór. Rozmycia dna rzeki wzrastały w czasie przyborów- wody, zaś unoszone przez wodę cząstki gruntu opadały po przejściu fali powodziowej. Dlatego wydawać się mogło, że rozmycia były niewielkie, zwłaszcza, że nie dokonywano pomiarów dna w czasie najwyższych stanów wody, a dopiero po jej obniżeniu. Konsekwencje fali powodziowej były jednak groźne i objawiły się w okresie późniejszym. Dno rzeki przy filarach mostu zabezpieczano przed rozmyciem narzutem kamiennym, który co prawda nie był ściśle ułożony, ale chronił dno i stanowił dodatkowe boczne podparcie filarów. A jednak jeden zabezpieczony w ten sposób filar został uszkodzony w 1777 r. W wyniku dochodzenia wyjaśniono, że piasek został przez wodę wymyty z narzutu kamiennego, którym były obsypane pale, zabrakło więc oparcia bocznego, co uniemożliwiło utrzymanie przez filar obciążenia przekazywanego przez sklepienie . [hasła pokrewne: architekt warszawa, projektant wnętrz, odpływ liniowy ]

Tags: | |

Comments are closed.

Powiązane tematy z artykułem: architekt warszawa odpływ liniowy projektant wnętrz